Pokolenie "Z" stało się pierwszym pokoleniem w historii, które dorastało z urządzeniem w kieszeni odwracającym uwagę od otoczenia, a wciągajacym do alternatywnego wszechświata, który jest ekscytujacy, uzależniający, niestabilny i - jak się okazało - niewłaściwy dla dzieci i młodzieży.
Książka Jonathana Haidt „Niespokojne pokolenie” działa jak mocne ostrzeżenie, ale i zaproszenie do refleksji. Autor w sugestywny sposób porównuje współczesne dzieciństwo do ryzykownego eksperymentu – jakbyśmy bez wystarczającej wiedzy „wysłali dzieci na Marsa”, oddając ich rozwój w ręce technologii. Autor pokazuje, że smartfony i media społecznościowe radykalnie zmieniły sposób dorastania, a jednocześnie obnaża paradoks dzisiejszego wychowania: nadmierną kontrolę w świecie realnym i niemal całkowity brak ochrony w świecie cyfrowym. Książka wciąga, bo nie tylko diagnozuje źródła niepokoju, lęku i kryzysu psychicznego młodego pokolenia, lecz także zmusza czytelnika do postawienia sobie niewygodnych pytań o odpowiedzialność dorosłych. To lektura, która pomaga zrozumieć współczesną młodzież – i dlatego warto po nią sięgnąć.


